art napisał(a):
Idz na impreze, zabaw sie, przejdzie :D
Nie każdy lubi takie odmiany pomocy. Jak dla mnie najlepszą pomocą byłoby zaproszenie jakiegoś przyjaciela, przyjaciółki którzy potrafią gadać o pierdołach tym samym przegadać Twoje myśli. Ewentualne wyjścia preferuję zależne od humoru danej osoby jeśli mamy zły humor i aż nas nosi wyjdź na czymś na czym możesz się wyżyć: paintball, tor kartingowy, jakiś sport który preferujesz. Jeśli samopoczucie jest w miarę dobre wystarczy pomoc bliskiej osoby tak jak wcześniej pisałem. Wyjście w takim stanie i spotkanie osoby której nie chcemy zobaczyć może zupełnie popsuć nam humor bądź wprowadzić nas w jakieś niemiłe psychodeliczne nastroje. Tak więc, (dwója bęc)
panienki i gostkowie reasumując nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem!