|
Witam.. Ja chciałbym opowiedziec o swoich problemach w łózku.. Mam 17 lat. Moja dziewczyna również. Nie uprawialiśmy sexu. Natomiast zabawiamy sie oralnie.
1 problem Ona robi - tak mi sie wydaje - wszystko dobrze. ręką i tak samo ustami, jest mi dobrze. Problem polega na tym.. ze nie dochodze. Ona robi to nawet ponad 40 min... a tu nic.. raz na jakis czas wypływa płyn akumulacyjy (czy jak to tam sie nazywa), ale nie mam orgazmu. kilka razy od kąd mi to robi doszedłem.. ale to było dosyc dawno, z pół roku temu. od tamtej pory nic. Dziwie sie tez, gdyż gdy jak sam to zrobie.. to dochodze bez problemu.. i to bardzo szybko. Poradźcie mi co mam co ona moze zrobic bym doszedł i czy to moja wina? np.. przez to ze czasem sie masturbuje?
drugi problem: Na początku.. robiłem tylko palcami, dotykałem ją tam. póxniej dostały sie tam moje usta i język. Dotykanie łechtaczki - Ona mówi ze jest przyjemne.. Gdy jej dotkne to ma taki odruch , ze "podskakuje".. ale widac ze lepiej - naprawde przyjemnie jest gdy włoze jej 2 palce do pochwy i dotykam, znaczy mozna powiedziec ze tre, o górna strone wnętrza ( w trakcie gdy lezy na plecach). Ale.. nigdy nie dochodzi do orgazmu. tak samo jest z jezykiem.. lize i liże.. ale nic.. tak jakby dotykanie jezykiem łechtaczni nie działało. lepiej jest.. gdy wsadze palce i bede robił tak jak opisałem wyzej.
Wiec jezeli minetka wydaje sie być prawie neutralna.. to znaczy ze albo robie jakies bledy.. albo sa jakies problemy...
poradżcie mi w tej sprawie,co moge zrobić. Jakieś techniki, jakieś metody, gdyz naprawde nie wiem co mam robic.
prosze o pomoc w obu sprawach. pozdrawiam.
|